Sporo osob narzeka na niepowodzenie w bitwach, glownie z powodu duzej liczby nieaktywnych. Moze zamiast narzekac, to lepiej cos zrobic. I tak jesli nie mamy rownowagi to przeciwnicy dolaczaja tylko do pewnego momentu, tak wiec przynajmniej powinnismy wygrywac kazda bitwe obronna, a niestety tak nie zawsze jest :/
Mysle ze wystarczyloby wiecej uwagi poswiecic czarom przygotowawczym, niektorzy nie zdaja sobie sprawy ile od nich zalezy. Jest tez wiele nowych graczy, ktorych czary sa calkiem nieprzemyslane.
Sam dopiero sie zorientowalem, ze mialem czary na bitwy jak na jakas wyprawe soja...
Ciagne dalej - zauwazylem ze bardzo czesto zdaza nam sie przegrywac poniewaz to przeciwnicy rozpoczynaja swoimi atakami w rundzie, co rownie czesto konczy sie smiercia kluczowych graczy w bitwie. Czemu wiec nie skupic by sie na podniesieniu wlasnej taktyki, co konkretniej odbywaloby sie przez obnizenie taktyki przeciwnikow (taktyka wplywa takze na szanse trafienia, o ile sie nie myle). Napewno nie wszyscy zdazyli by wykonac swoj ruch przed innymi, ale kilku graczy wskoczylo by na przod tury, a jak np. taki lucznik przymiezy to juz jest 4-5k na wstepie
Taktyke mozna zbic bardzo latwo, jest duzo czarow masowych (na solowe szkoda miejsca). Wiec jak kto moze to niech zamieni, widzialem u niektorych sporo nic nie wnoszacych czarow typu: delirium tremens czy odp. na ziemie :/
Nowych graczy zachecam do obejrzenia listy sugerowanych czarow w dziale "Bitwy"
Nie myslcie sobie, ze taki 50lvl musi robic tylko za mieso armatnie. Wcale tak nie jest, skoro swoimi czarami moze wspomoc cala druzyne
Chyba wyjasnilem o co mi chodzilo
I co wy na to ?? Osobiscie uwazam, ze lepiej kombinowac niz siedziec i czekac.
Masowe czary zbijajace i boostujace taktyke:
-ulewa
-swiezosc
-sciana ognia
-bagna
Chyba tyle
uzbiera sie % do % i nic im nie zostanie 
Mysle ze wystarczyloby wiecej uwagi poswiecic czarom przygotowawczym, niektorzy nie zdaja sobie sprawy ile od nich zalezy. Jest tez wiele nowych graczy, ktorych czary sa calkiem nieprzemyslane.
Sam dopiero sie zorientowalem, ze mialem czary na bitwy jak na jakas wyprawe soja...
Ciagne dalej - zauwazylem ze bardzo czesto zdaza nam sie przegrywac poniewaz to przeciwnicy rozpoczynaja swoimi atakami w rundzie, co rownie czesto konczy sie smiercia kluczowych graczy w bitwie. Czemu wiec nie skupic by sie na podniesieniu wlasnej taktyki, co konkretniej odbywaloby sie przez obnizenie taktyki przeciwnikow (taktyka wplywa takze na szanse trafienia, o ile sie nie myle). Napewno nie wszyscy zdazyli by wykonac swoj ruch przed innymi, ale kilku graczy wskoczylo by na przod tury, a jak np. taki lucznik przymiezy to juz jest 4-5k na wstepie
Taktyke mozna zbic bardzo latwo, jest duzo czarow masowych (na solowe szkoda miejsca). Wiec jak kto moze to niech zamieni, widzialem u niektorych sporo nic nie wnoszacych czarow typu: delirium tremens czy odp. na ziemie :/
Nowych graczy zachecam do obejrzenia listy sugerowanych czarow w dziale "Bitwy"
Nie myslcie sobie, ze taki 50lvl musi robic tylko za mieso armatnie. Wcale tak nie jest, skoro swoimi czarami moze wspomoc cala druzyne
Chyba wyjasnilem o co mi chodzilo
I co wy na to ?? Osobiscie uwazam, ze lepiej kombinowac niz siedziec i czekac.
Masowe czary zbijajace i boostujace taktyke:
-ulewa
-swiezosc
-sciana ognia
-bagna
Chyba tyle
Obecnie gram postacia Nerez